MLKS Polan Żabno - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 253, wczoraj: 338
ogółem: 829 228

statystyki szczegółowe

Logowanie

Zegar

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Aktualności

3 punkty nie dla Polanu!

  • autor: wojtas_6_, 2018-03-31 17:16

17 kolejka IV ligi małopolskiej (grupa wschodnia) 2017/18
31.03.2018r. godz. 14.00 (sobota)

POLAN Żabno 1 - 3 GKS Drwinia

 

Czytaj więcej>>>

POLAN: Niziołek - Łoś, Nagórzański(64'Radoń), Budzyński, Baruch - Bugajski, Wrzosek, Frąc, Mącior, Czerkies - Bigos(67' Kruk)

Pozostali: Kurpisz, Wróbel P., Prażuch

W Wielkanocną sobotę nasi zawodnicy rozegrali kolejny mecz w ramach rozgrywek o mistrzostwo IV ligi małopolskiej (grupa wschodnia). Przeciwnikiem żabnian była drużyna GKS Drwina. Do meczu z GKSem drużyna Polanu przystąpiła dość mocno osłabiona gdyż za żółte kartki musieli pauzować Krystian Cierlik, Kamil Jachym oraz za czerwoną Adrian Pikul. Do kadry meczowej powrócił Wojciech Prażuch lecz nie jest on jeszcze w 100% gotowy do gry po odbytej kontuzji. Prawie wszyscy nieobecni to obrońcy więc trener Piotr Brożek miał nie mały ból głowy aby zestawić formację obrony na dzisiejszy mecz. Spotkanie to miało być rewanżem naszych zawodników za ubiegłoroczną porażkę z GKSem w Drwini lecz niestety boisko napisało inny, niekorzystny scenariusz dla naszej drużyny. 

Początek spotkania nie zwiastował końcowego rezultatu. Faktem jest to iż zawodnicy Drwini byli bardziej żywotni i dynamiczni na początku spotkania lecz bardziej konkretni w swoich akcjach ofensywnych byli zawodnicy Polanu. W 5 minucie dobrym dośrodkowaniem Bartłomiej Frąc obsłużył Łukasza Czerkiesa lecz ten ostatni nie zdołał umieścić futbolówki w bramce. Kolejną groźną sytuację miał Krzysztof Bugajski, który po dośrodkowaniu Wojciecha Mąciora z rzutu rożnego minimalnie główkował obok bramki rywali. W 25 minucie spotkania na prowadzenie wyszli goście. Dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry z bocznej strefy boiska wykorzystał jeden z zawodników Drwini i strzałem głową umieścił piłkę w bramce Jakuba Niziołka. Odpowiedzią Polanu na tą bramkę była akcja przeprowadzona prawą flanką boiska gdzie Łukasz Czerkies dośrodkowując dostarczył piłkę Bartkowi Frącowi lecz ten minimalnie przymierzył obok lewego słupka bramki GKSu. W 38 minucie spotkania sędzia podyktował rzut karny po niefortunnym zagraniu ręką Seweryna Nagórzańskiego. Z tej sytuacji skorzystali goście podwyższając i ustalając wynik spotkania do przerwy na 0:2. W drugiej odsłonie meczu nasi zawodnicy ruszyli do odrabiania strat. Wyprowadzanie piłki krótkimi podaniami od obrońców ewidentnie w dzisiejszym dniu naszym piłkarzom nie wychodziły dlatego też starali się oni w drugiej części grać dłuższą piłką. Taki styl gry spowodował zaostrzenie gry z obu stron. W wyniku tego pierwszy boisko przedwcześnie w konsekwencji dwóch żółtych kartek opuścił zawodnik gości. Kilka minut po tym zdarzeniu wtórował mu Krzysztof Wrzosek, który również z dwiema żółtymi kartkami zszedł z boiska przed zakończeniem regulaminowego czasu gry. W 67 minucie Karola Bigosa zastąpił Wojciech Kruk. Było to tzw. "wejście smoka" WAWY, który minutę później pięknym strzałem głową znalazł piłce drogę do bramki. Zawodnicy Polanu za wszelką cenę chcieli doprowadzić do wyrównania lecz odkrywając się w 82 minucie zostali skarceni przez Drwinie, która przeprowadziła kontratak i ustaliła wynik spotkania strzelając trzecią bramkę.   


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [291]
 

autor: ~kibic 2018-04-01 11:45:27

avatar warto przyjrzeć się jak straciliśmy bramki, pierwsza Baruch zostawił zawodnika strzelającego głową samego. trzecia bramka zawodnik GKS ominął Barucha i chyba Łosia bez żadnego wysiłku, chociaż Niziołek też mógł się lepiej zachować. podsumowując obrana słaba, wolna. do przodu mało atutów. oby następne mecze były wyglądały lepiej


autor: ~Wa 2018-04-01 13:41:23

avatar Czyzby zgodnie z tradycją runda jesienna dobra , a wiosenna walka o utrzymanie.


autor: ~Obserwator 2018-04-01 13:49:55

avatar Nie robmy dramatu po jednym slabszym meczu zwlaszcza, ze jak bylo widac Drwinia nie jest jakims przecietnym zespolem, grali twardo i bardzo madrze taktycznie, warunkami fizycznymi tez przewyzszali naszych zawodnikow. Do konca sezonu jest jeszcze mnostwo pkt do zgarniecia a mysle, ze nasza druzyna wyciagnie wnioski z sobotniego meczu.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

MLKS Polan ŻabnoWatra Białka Tatrzańska
MLKS Polan Żabno 0:2 Watra Białka Tatrzańska
2018-04-14, 16:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
KS Tymbark MLKS Polan Żabno
Poprad Rytro 0:2 Lubań Maniowy
Tuchovia Tuchów Wolania Wola Rzędzińska
Limanovia Limanowa Watra Białka Tatrzańska
Tarnovia Tarnów BKS Bochnia
GKS Drwinia 1:2 Poprad Muszyna
Barciczanka Barcice 5:0 Olimpia Pisarzowa
Glinik Gorlice Sandecja Nowy Sącz II

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23